O blogu

Mariusz z suczką Zorą na stronie O blogu Zarośla w Kuchni

Zarośla w Kuchni to miejsce o dzikich roślinach jadalnych w Polsce, o prostym jedzeniu i o spokojnym, uważnym podchodzeniu do natury. Piszę tutaj o tym, jak rozpoznawać rośliny w terenie, jak zbierać je rozsądnie i jak potem zamieniać je w coś prostego, konkretnego i możliwego do powtórzenia w zwykłej kuchni.

Najbliższa jest mi droga od terenu do kuchni. Najpierw roślina, miejsce, pora roku i pewność rozpoznania. Dopiero później garnek, patelnia, suszenie, napar, syrop albo prosta zielona potrawa. Interesuje mnie praktyka, nie teoria dla samej teorii.

Co znajdziesz na tym blogu

Znajdziesz tu wpisy o dzikich roślinach jadalnych, sezonowych zbiorach, prostych przepisach, dawnych i oszczędnych sposobach wykorzystania roślin oraz o ziołach w kuchni i domowej praktyce. Czasem pojawią się też tematy z pogranicza tradycji, kuchni niedoboru i tego, co można było kiedyś znaleźć, zebrać i sensownie wykorzystać.

Interesują mnie rzeczy realne: to, co rośnie blisko, co da się rozpoznać, co ma sens kulinarny i co można przygotować bez udawania wielkiej restauracji w środku lasu.

Jak podchodzę do dzikich roślin

Najważniejsza jest dla mnie bezpieczna identyfikacja. Nie namawiam do jedzenia roślin "na słowo" ani do zgadywania. Jeśli przy jakimś gatunku potrzebna jest większa ostrożność, to właśnie ostrożność jest tu właściwą drogą. Wolę odpuścić coś raz, niż pomylić się raz za dużo.

Zależy mi też na prostocie. Jeśli coś pokazuję, to chcę, żeby dało się to zrozumieć i powtórzyć. Bez nadęcia, bez sztucznego komplikowania, bez udawania, że każdy musi nagle zostać ekspertem. Sam lubię podejście krok po kroku i właśnie w takim duchu powstaje ten blog.

Kilka słów o mnie

Mam na imię Mariusz. Interesują mnie dzikie rośliny jadalne, prosta kuchnia i praktyczne uczenie się natury w realnych warunkach. Nie od strony teorii oderwanej od praktyki, tylko od strony człowieka, który idzie w teren, patrzy uważnie, porównuje cechy, zbiera z umiarem, a potem sprawdza, co z tego naprawdę wychodzi w kuchni.

Mieszkam i działam w Bydgoszczy. Część materiałów powstaje właśnie tutaj, także na terenach nad Brdą i w miejscach, które na pierwszy rzut oka wiele osób mogłoby po prostu minąć. Lubię pokazywać, że nawet w zwykłych polskich realiach można znaleźć coś ciekawego, wartościowego i smacznego, jeśli patrzy się uważniej.

Dlaczego powstały Zarośla w Kuchni

Ten blog powstał z potrzeby połączenia dwóch światów, które bardzo do siebie pasują: świata roślin i świata prostego jedzenia. Z jednej strony jest ciekawość terenu, rozpoznawania i sezonowości. Z drugiej strony jest zwykła ludzka potrzeba, żeby z tego wszystkiego zrobić coś sensownego, smacznego i możliwego do przygotowania bez zbędnego kombinowania.

Chcę pokazywać, że dzikie rośliny nie muszą być tylko ciekawostką albo ozdobnikiem do zdjęcia. Mogą być częścią praktycznej kuchni. Czasem bardzo prostej. Czasem oszczędnej. Czasem inspirowanej dawnymi sposobami radzenia sobie w chudszych czasach. Ale zawsze z naciskiem na rozsądek, smak i powtarzalność.

Zarośla to nie tylko blog

Zarośla w Kuchni rozwijam także na YouTube. Tam pokazuję rośliny, zbiory i proste potrawy w formie wideo, czyli dokładnie tam, gdzie dobrze widać szczegóły rośliny, sposób zbioru i kolejne etapy przygotowania. Blog i kanał wzajemnie się uzupełniają: tu mogę spokojniej opisać temat, a w filmach pokazać go w praktyce.

Od czasu do czasu w plenerze towarzyszy mi też Zora, bokserka.

Zajrzyj na kanał Zarośla w Kuchni na YouTube.

Na koniec

Jeśli bliskie jest Ci spokojne poznawanie roślin, prosta kuchnia, sezonowość i uczenie się natury krok po kroku, to jesteś tutaj w dobrym miejscu. Mam nadzieję, że znajdziesz tu rzeczy ciekawe, praktyczne i warte sprawdzenia we własnym tempie.

Do zobaczenia w Zaroślach!